
naszemiejsce.mojabudowa.pl - od 17-05-2011 blog czytało 6200, (wpisów: 39, komentarzy: 179, obserwuje: 17) |
| Projekt domu: DOM W ZŁOTLINIE |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | miejsce budowy: mazowieckie |
| Liczba blogów: | 3955 |
| Liczba wpisów: | 66200 |
| Liczba komentarzy: | 252805 |
| Liczba zdjęć: | 195368 |
| Użytkownicy online: | 336 |
Hydraulik na tą chwilę w zasadzie zakończył swoje prace, powziął kaskę i zobaczymy się dopiero po tynkach... Facet na prawdę fajnie to wszystko zrobił, ale ja się nie znam na jakiś tam technicznych aspektach budowy, więc nie wiem czy wszystko dobrze zrobione... Przyjdzie kierownik to sprawdzi wszystko i zrobi odbiór, a tymczasem Wy moi eksperci oceńcie:}
Mam jedną uwagę. Rurki do wody kończą się u nas na jakichś 80 cm, ale dojdzie jeszcze 10 cm posadzki i ja tak myślę, że to jakoś za nisko (no chyba że tak się robi). Fakt, że w jednej z łazienek przewidziano baterię nablatową (pewnie będzie wysoka), ale już w drugiej chciałabym baterię ze ściany... no to chyba te rurki powinny być trochę wyżej? jak myślicie?

Tutaj wysokość chyba nie ma znaczenia, i tak rurki doprowadzające ze zlewu będą pod szafką.



Ale już w łazience dolnej duże znaczenie, nie chce pochylać się do umywalki!! Już w obecnym mieszkaniu mam tak, że umywalka jest na wysokości rąk dziecka, a nie dorosłej osoby! Porażka!


Mrozy trochę spowalniają prace, ale miło wpaść na budowe i zobaczyć coś nowego. I jak zawsze chętnie się z Wami podzielę moim szczęściem:] nie gniwajcie się, że zdjęć tak dużo, ale czasami nie mogę się zdecydować, które wybrać!!!








A na koniec jeszcze zdjęcie od strony tarasu... Jest taka piękna pogoda, dom wygląda rewelacyjnie w takim świetle, że nie mogłam się opanować po prostu:]
Reku tez :-) Można zapytac ile Was to reku wyniesie?
Dom w słoneczku pięknie się prezentuje!
Dzisiaj pobudka wcześnie rano... zbiórka budowlanych łachów, pod spód dwa swetry, dwie pary spodni, skarpetniki (to tak zwane ciepłe skarpety), śniegowce i mróz mi nie straszny! Oczywiście ludziom się tak pokazywać nie powinno, ale jakoś to przeżyję!
W sobotę zainstalowaliśmy kozę w domu i zrobiliśmy pierwsze próby rozpalania. Nie obyło się bez zadymienia całego domu, ale w końcu piec ruszył pełną parą:] Dzisiaj już bez problemów... zanim fachowcy się zjawili piec był już gorący:]
Pełne zaskoczenie gdy pod dom podjechał hydraulik... oboje z mężem obstawialiśmy, że przy takim mrozie zbojkotuje i nie przyjedzie :P Jesteśmy ludźmi małej wiary widocznie. Pięknie się rozstawił ze swoimi sprzętami i zaczął robotę twierdząc, że ze wszystkich fachowców on tu najwięcej napsuje (mając na myśli skucie ścian i stropów). Fakt odjeżdżając sprawdziłam, w łazienkach dziór jak w żółtym serku :P
Druga ekipa to panowie od wentylacji i rurek srebrzystych. Sprawnie wszystko poprzewircali, wsadzili rurki i jeszcze po sobie posprzątali! Oczywiście roboty nie koniec, pewnie zejdzie im do środy na położenie wszystkiego, ale ogólnie jestem zadowolona.
A co my?!? No nie, nie siedzieliśmy cały dzień na tyłkach instruując tylko fachowców w kwastiach estetyki wykonania! Cały dzień rąbaliśmy drewno (znaczy mąż rąbał, a ja pomagałam). Więc jestem zmęczona masakrycznie i ręce mam zmrożone i twarz też. Jak sobie posmarowałam kremem to mnie piekło jak diabli:/
Ale i tak było fajnie:] Takie dni na budowie sprawiają dużo frajdy! Wolę to niz chodzenie do pracy:]]]]]]]]]]]]]]]]]]] Heh!
A niestety nie mam zdjęć! Narazie...
Jak masz ręce odmrożone i piekło jak smarowałaś to nie dobrze..ja tak sobie parenaście lat temu odmroziłam ręce a potem jak sobie palca przeciełam i chirurg mi szył to znieczulenie mi przez to nie działało i to była masakra:(( Także uważaj:))Pozdrawiam
z góry dziękuje!
Mamy już projekt górnej łazienki. Ponieważ jesteśmy z niego bardzo zadowoleni postanowiłam się z Wami nim podzielić:] Projekt dostaliśmy w 3D niestety nie da sie go tak pokazać na stronie dlatego muszą Wam wystarczyć Print Scriny:P Ciekawe co sądzicie, tylko proszę nie ściemniać i pisać szczerze :P










